Nie spodziewałam się tego ale o godzinie 8:40 pod moim domem zajechał autobus.Okazało się że to ksiądz który powiedział czy nie chciałabym pojechać do Sandomierza na dzień otwartej furty zgodziłam się chodź jak wspomniałam jeestm trochę przeziębiona. Dobra na jednej nodze ubierałam się i pojechałam. Było super śpiewaliśmy piosenki religijne i też nasze czyli Sen o przyszłości ,Karuzela i inne było super i chodziliśmy różnymi dróżkami . Jak wspomniałam piosenki. I co sądzicie o mojej rannej <Pobudka> ???
Ja w tamtym roku byłam na Furcie ; )
OdpowiedzUsuńno to chyba fajnie było
Usuń